Krótka piłka  – strzelacie 120.000 zwierząt w 24 godziny, a odkryjemy przed Wami wskazówkę wielkiej rzeczy, która pojawi się w Call of the Wild. Taki komunikat zgotowali dość niespodziewanie autorzy COTW, gracze spełnili warunek i autorzy odkryli pierwszą z kart. 

Kluczem w komunikacie devsów było słowo „major”, czyli coś głównego, tudzież można interpretować jako najważniejszego. Dziś (wtorek, 05.09) autorzy wystosowali kolejny komunikat, tym razem z dołączoną grafiką – która była pierwszą wskazówką w całej zagadce.

Dyskusja ruszyła. Wszyscy jednogłośnym chórem stawiają na Wilka. W naszej krótkiej analizie wychodzi na to, że gatunek ten może zostać dodany do Call of the Wild, bo faktycznie, wszystkie poszlaki idą ku wilkowi. Barwa oraz włosie futra pasują do Canisa Iupusa.

Warto wziąć pod uwagę jeden szczegół, czy autorzy gry faktycznie daliby tak prostą zagadkę? Oraz czy dodanie nowego gatunku można określić czymś ważnym, bądź kluczowym w rozwoju gry? Wiele osób spodziewało się nowej mapy bądź nowego stylu polowań (ptactwo), w grę wchodził także kolejny środek transportu. Gracze doszli do bardzo ciekawych wniosków, które spychają Wilka na dalszy plan.

Kilku użytkowników Steama sądzi, że jest to zwiastun… mapy zimowej! Futro na ogół jest kojarzone z zimą, ktoś porównał grafikę futra do obszycia kaptura kurtki na ekstremalnie minusowe temperatury. Inni spekulowali, że jest do skrawek sukni renifera, co także wskazuje na mapę o białym i mroźnym rezerwacie. Są osoby które wskazują zająca, ale nie sądzimy,by był to dobry trop.

My osobiście idziemy tropem graczy, którzy stawiają na zimowy rezerwat.

theHunter: Classic

 

A co Wy o tym sądzicie?